Archiwum ‘Latanie’ kategorii

Lato u Cystersów witają balony, żegna Bach

2. Wąchock fot. Ewa Daszewska

1. Wąchock fot. Ewa Daszewska

W sierpniowym numerze PRZEGLĄDU LOTNICZEGO,
w Dziale BALONIARSTWO, Fiesta w Wąchocku ukaże się mój artykuł BALONY U CYSTERSÓW o II Fieście Balonowej w Wąchocku, która odbyła się w dniach 28-30.06.2019 (str. 56-59), a w Dziale Aktualności notatki:.

Zawody na Jurze o III Międzynarodowych Jurajskich Zawodach Balonowych – Balonowym Pucharze Polski, które miały miejsce na terenie Gmin Janów i Olsztyn w dniach 18-21.07.2019 ze zdjęciem Tomasza Filusa (str. 24);

Balonowo w Gdowie o 4. Fieście Balonowej o Puchar Wójta Gminy Gdów, która odbyła się w dniach 7-9.06.2019, ze zdjęciem Leszka Mańkowskiego (str. 24);

Fiesta w Twardogórze o I Twardogórskiej Fieście Balonowej, która odbyła się w dniach 7-9.06.2019 w gminie Twardogóra
w ramach obchodów Dni Twardogóry, ze zdjęciem Mikołaja Gomółki (str. 24).

Niebawem dostępny w Empikach i salonikach prasowych! Zapraszam do przeczytania.

Pliki z artykułem Uśmiech nieba nad Toruniem oraz notatkami: Pokazy na Podkarpaciu, Ku czci prof. Janika,
90 lat Aeroklubu Gdańskiego, Mistrzowie akrobacji
a także z wcześniejszymi tekstami, będą dostępne na stronie Publikacje

AEROPIKNIK W PACZKOWIE

Paczków słynie z masowej lotniczej imprezy. W najbliższy weekend nad Paczkowem i Kozielnem znów zagoszczą balony.
A jak było w ubiegłym roku? Przeczytajcie!
AEROPIKNIK W PACZKOWIE
[Artykuł niepublikowany}
W Paczkowie już od siedmiu lat goszczą balony na ogrzane powietrze.

W dniach 26-29 lipca br. odbędzie się 7. Aeropiknik i po raz czwarty w Paczkowie będzie rozgrywany Balonowy Puchar Polski. Czeka nas moc atrakcji.
Dokładnie rok temu nad Zalewem Paczkowskim miał miejsce

6. Aeropiknik i Balonowy Puchar Polski. Organizatorami byli Urząd Miejski w Paczkowie Ośrodek Kultury i Rekreacji w Paczkowie, a współorganizatorami Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego i Starostwo Powiatowe. Od strony sportowej przygotował zawody Klub Sportów Balonowych z Wrocławia.
W niebo wzleciało 20 balonów. Trzynastu zawodników z różnych stron Polski oraz piloci z Czech i z Węgier. Pozostali piloci zapewniali loty fiestowe dla pasażerów z grona sponsorów imprezy.
Chociaż pogodę kształtował niż z ośrodkiem nad morzem Czarnym, to nad Polską był klin wyżowy. Wiał zrównoważony wiatr z kierunku północno-wschodniego. Na odprawie generalnej ustalono maksymalną wysokość lotów na 1300 m (AMSL). Rozegrano 16 różnorodnych konkurencji z loggerami w czterech lotach.
Dyrektorem zawodów był Henryk Bartoszewski, a dyrektorem sportowym Eugenjius Komas z Litwy. W Komisji Sędziowskiej pracowali: Piotr Wasilewski, Ryszard Kurowski, Jarosław Zaprzelski i Jacek Barski. Przewodniczącym jury był Jerzy Sabadasz. Grażyna Dobczyńska sprawowała funkcję oficera bezpieczeństwa, a Iwona Lelątko i Piotr Ramza zapewniali serwis meteorologiczny.

fot. Ewa Daszewska

W czwartek wieczorem, po rejestracji zawodników w Ośrodku Kultury i Rekreacji balony wystartowały do pierwszych trzech konkurencji: RTA, JDG i HWZ. Do godziny 19.30 była termika. Krótki lot trzeba było zakończyć przed zachodem słońca. Na boisku w Ściborzu rozstawiono kilka balonów do wspólnego startu na lot fiestowy.
Jarosław Komocki z Klubu Sportów Balonowych we Wrocławiu, z którym miałam przyjemność polecieć, wybrał na start wraz z kilkoma innymi pilotami, Pomianów Dolny leżący na granicy województwa dolnośląskiego i opolskiego. Razem z Martą Kardasz i Kubą Ksiądzyna wystartowaliśmy o 20.32 lecąc na średniej wysokości 200 m z uwagi na niski poziom chmur z prędkością 2,5 m/s w kierunku południowo zachodnim. Widzialność była powyżej 10 km. O zachodzie słońca – o godzinie 20.45 wylądowaliśmy pod Starym Paczkowem na polu należącym do rodziców Jarka. Ekipę naziemną stanowili bracia: Stanisław Komocki i Artemi Komocki. W rozkładaniu i klarowaniu balonu swój udział miała także młodsza siostra pilota – mała Ala, energiczna i radosna jak iskierka.

fot. Ewa Daszewska

W piątek rano zapowiadano inwersję między godziną 7. a 8. Między 5.30 a 6.30 balony wystartowały do pięciu konkurencji: HWZ, 3DT, JDG, HWZ, ELB. Jednym z celów był krzyż rozłożony na stadionie miejskim. Wiatr z północnego zachodu zmieniał się potem na północny. Robert Helak pilot z Klubu Sportów Balonowych we Wrocławiu i jego prezes zabrał na lot fiestowy trójkę pasażerów z Paczkowa: Anię, Teresę i Wojtka. Naziemną załogę stanowili: Henryk Marczak, Andrzej Szentak, Janek Pająk i Wiesław Bogus. Henryk Bartoszewski nadzorował start. O godzinie 5.50 wystartowaliśmy z łąki przed uprawą chmielu na granicy Paczkowa i Kozielna. Przelecieliśmy nad Paczkowem podziwiając budzące się ze snu w blasku porannego słońca „polskie Carcassonne”, bliźniacze miasto francuskiego Uzès, z którym świętowało właśnie 40 lat współpracy. Lecieliśmy na wysokości 150 m z prędkością 3 m/s i wylądowaliśmy o godzinie 7.15 na obrzeżach Trzeboszowic. Pilot Ryszard Krukowski i Kasia Krukowska razem z załogantkami Kasią i Sylwią pakowali balon po lądowaniu na ternie winnicy w Poraju. Zaproszeni przez gospodarzy wybrali się po południu zwiedzić HOPLE Winnicę Poraj i posłuchać o procesie produkcji polskiego wina oraz mieszczące się na jej terenie METAMUZEUM MOTORYZACJI, gdzie można było podczas zabawnych ćwiczeń poznać zasady mechaniki pojazdów. Oprowadzał po obiekcie i barwnie opowiadał Pan Ryszard, pracownik Pana Biernackiego.
FALSTART POD PARASOLEM
Burmistrz Gminy Paczków Artur Rolka dokonał oficjalnego otwarcia imprezy w piątkowy wieczór na stadionie sportowym w Paczkowie. Przechodził front. Opady deszczu skupiły organizatorów w namiocie na trawie boiska, skąd opowiadali o zasadach latania balonem i rozgrywanych konkurencjach publiczności wytrwale oczekującej pod parasolami. Wreszcie deszcz ustał, ale prawie zerowy wiatr uniemożliwiał bezpieczne lądowanie po locie przed zachodem słońca. Sędziowie byli zmuszeni do odwołania startu balonów. Odbył się krótki pokaz z udziałem dwóch balonów: Lindstrand Roberta Helaka z KSB Wrocław i Gryf Krzysztofa Korepty z Harcerskiego KB w Krakowie, który wykonał krótki lot pokazowy na skraj stadionu tzw. „skok kangura”.

fot. Ewa Daszewska

FETA NAD ZALEWEM
W sobotę było już słonecznie i ciepło, co sprzyjało kontynuowaniu zawodów i radosnej zabawie na powietrzu. Rano była inwersja. Podstawa chmur sięgała 50-100 m. Przewidywana była poprawa widzialności po godzinie 6.30 na 5-10 km. Balony wystartowały ze Ściborza nad Jeziorem Otmuchowskim do pięciu konkurencji: FIN, 3DT, JDG, MDT, XDT. Lindstrandem Roberta Helaka razem z dwójką pasażerów z Paczkowa wystartowaliśmy o godzinie 6.50. Jednak niespodziewanie pułap chmur się obniżył i widoczność znacznie się pogorszyła. Lecieliśmy nad korytem rzeki Nysy Kłodzkiej. Punktami obserwacyjnymi były odgłosy ptaków. W krytycznych momentach nawoływaniem i gwizdaniem sprawdzaliśmy, czy na drodze pod i nad nami nie ma innych balonów. Po wyczerpującym locie o godzinie 8.20 wylądowaliśmy za Otmuchowem, za torami, przed Ulanowicami.
Tego dnia na gości czekało mnóstwo atrakcji na plaży w Kozielnie nad Zalewem Paczkowskim. Zajęcia sportowe i edukacyjne wypełniły czas od godziny 13 do wieczornego startu balonów. Rozstawione w rzędzie na plaży wystartowały, kierując się przez zalew w kierunku na Doboszowice. Rozegrano trzy konkurencje: PDG,JDG i LRN. Imprezie towarzyszyły koncerty wielu wykonawców. Po wylądowaniu karawana balonowych samochodów powróciła na plażę, gdzie odbył się nocny pokaz balonów. Leciałam z pilotem Konradem Witychem z Opola, a wraz z nami na swój pierwszy w życiu lot balonem udała się Irena z Ukrainy, która pracując jako kierowca przywiozła swojego szefa w delegację służbową do Urzędu Miasta. Do opolskiej załogi dołączyła Natalia z KSB Wrocław. Liczna ekipa po sklarowaniu balonu ruszyła z pomocą Arkowi Iwańskiemu, który wylądował sam pośród zboża i wyszedł z balonu, żeby wyprowadzić go blisko drogi.
Odczytywanie zapisów loggerów i podliczanie punktów trwało do późnej nocy.
W niedzielę po śniadaniu w Wieży Kłodzkiej podano wyniki zawodów.
Oprócz pucharów najlepszym pilotom wręczono nagrody pieniężne: za 1. miejsce 2 tysiące złotych, za 2. – 1,5 tysiąca złotych, a za 3. – 1 tysiąc złotych.
Wyniki:
VI AEROPIKNIK III BALONOWY PUCHAR POLSKI
Paczków, 26-29.07.2018

fot. Ewa Daszewska

1 Kacper Borkowski (A. Nowy Targ, balon PCD SALAMI) –787;
2 Bartosz Nowakowski (A. Włocławski, balon ANWIL – 761;
3 Arkadiusz Iwański (A. Włocławski, balon GASPOL) – 701;
4 Denis Dawdziuk (KB Leszno, balon MRÓZ) – 624;
5 Piotr Radomski (Klub Sportów Balonowych) – 620
Sklasyfikowano 15. zawodników, 13. w Balonowym Pucharze Polski.
Po południu kontynuowano zabawy plenerowe dla mieszkańców. Wieczorem Klub Sportów Balonowych z Wrocławia zapewnił pokaz balonów i zaprosił publiczność na loty balonem na uwięzi.
Główni organizatorzy imprezy: Urząd Miejski w Paczkowie z Burmistrzem na czele, Ośrodek Kultury i Rekreacji w Paczkowie oraz Klub Sportów Balonowych we Wrocławiu zapewnili wysoki poziom sportowy oraz dobrą zabawę i widowisko dla publiczności. W ramach współpracy przygranicznej zorganizowano noclegi dla załóg po czeskiej stronie.
Tekst i zdjęcia: Ewa Daszewska

BALONY NAD TORUNIEM

Fot. Ewa Daszewska

Fot. Ewa Daszewska


W lipcowym numerze PRZEGLĄDU LOTNICZEGO,
w Dziale BALONIARSTWO, Fiesta w Toruniu ukaże się mój artykuł, bogato ilustrowany, UŚMIECH NIEBA NAD TORUNIEM o IV Regionalnej Fieście Balonowej
o Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, która odbyła się w dniach 07-09.06.2019 w Toruniu (str. 56-59), a w Dziale Aktualności notatki:.
Pokazy na Podkarpaciu o V Podkarpackich Pokazach Lotniczych 2.06.2019 w Turbi ze zdjęciem Dariusza Karnasa (str. 20);
Ku czci prof. Janika o odsłonięciu tablicy pamiątkowej na budynku, w którym mieszkał na warszawskiej Ochocie (str. 20);
90 lat Aeroklubu Gdańskiego o obchodach jubileuszu, uświetnionych pokazami lotniczymi w dniu 8.06.2019 na lotnisku w Pruszczu Gdańskim (str. 21);
Mistrzowie akrobacji
o 53 Mistrzostwach Polski w Akrobacji Samolotowej
w klasie Advanced i Mistrzostwach Polski w Akrobacji Szybowcowej w klasie Advanced oraz Zawodach
w Akrobacji Szybowcowej w klasie Unlimited, w dniach 3-9.06.2019 na lotnisku w Pruszczu Gdańskim (str. 22).
Jeszcze dostępny w Empikach i salonikach prasowych! Zapraszam do przeczytania.
Pliki z artykułem Balonowa Stalowa Wola oraz notatkami: Szybowcowe ME, Balonowe Legionowo, Górskie zawody, Piknik w Wilanowie, Dolnośląska Majówka, Rekonstrukcja na Zamku, a także
z wcześniejszymi tekstami, będą dostępne na stronie Publikacje

Jak zdobyć Przegląd Lotniczy

 

fot. Ewa Daszewska

Na zawodach, słychać, że nie zawsze można „upolować” PRZEGLĄD LOTNICZY. Oto link do strony z zamawianiem prenumeraty.

http://www.plar.pl/?page=prenumerata lub w sklepie https://sklep.plar.pl/pl/c/Przeglad-Lotniczy/72

Wydania elektroniczne: http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=120

W formularzu w okienku „Uwagi” oprócz wymaganych informacji (np. od którego numeru zamawiacie – można wstecz) warto dodać: „Jestem baloniarzem”. Jeśli Wydawnictwo odnotuje większe zainteresowanie tą tematyką, łatwiej będzie o limit miejsca do publikacji tekstów o balonach i zdjęć je przedstawiających.

szczyt latania – do poczytania

fot. Ewa Daszewska

 

W czerwcowym numerze PRZEGLĄDU LOTNICZEGO,

w Dziale BALONIARSTWO, Zawody w Stalowej Woli, ukaże się mój artykuł Balonowa Stalowa Wola

o Międzynarodowych Zawodach Balonowych

o Puchar Prezydenta Miasta Stalowej Woli, które odbyły się w dniach 09-12.05.2019 w Stalowej Woli (bogato ilustrowany!),

fot. Ewa Daszewska

    a w Dziale Aktualności notatki:

Szybowcowe ME o XX Szybowcowych Mistrzostwach Europy, które rozegrały się w dniach 11- 25.05.2019na lotnisku Aeroklubu Stalowowolskiego w Turbi, ze zdjęciem Darka Karnasa;

Balonowe Legionowo o obchodach jubileuszu 100 lat założenia Legionowa: wystawie „Dzieje Legionowa 1877-1990” oraz promocji książki „Kapitan Zbigniew Józef Burzyński (1902-1971)” autorstwa Zygmunta Kozaka, Zbigniewa Mo- szumańskiego i Jacka Szczepańskiego w Muzeum Historycznym w Legionowie, a także o Fieście Balonowej, która odbyła się w dniach 10-12.05.2019 w Legionowie z malowniczym zdjęciem Jakuba Sagana;

Górskie zawody o XX Międzynarodowych Górskich Zawodach Balonowych, które w ramach Balonowego Pucharu Polski odbyły się w dniach 1-4.05.2019 w Krośnie ze zdjęciem Anny Machowskiej;

Piknik w Wilanowie o pokazie lotniczym Grupy Lotniczej Roleski czyli Mościckiego Klubu Balonowego obok Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, w ramach Nocy Muzeów 18.05.2019,

Dolnośląska Majówka o V International Balloon Festival 2019, który odbył się1-5.05.2019 na terenie gmin Głuszycy, Dzierżoniowa i Sokolca;

Rekonstrukcja na Zamku o pokazie balonowym w 230. rocznicę pierwszego startu balonu w Polsce, który odbył się w dniu 11.05.2019 przy okazji otwarcia Ogrodu Dolnego przy Zamku Królewskim w Warszawie ze zdjęciem Wioletty Rękas.

Jeszcze dostępny w Empikach i salonikach prasowych! Zapraszam do przeczytania.

Pliki z artykułem Balonowe pisanki o pierwszych w tym roku zawodach pucharowych: XVI Międzynarodowych Wielkanocnych Zawodach Balonowych, rozegranych w dniach 11-14.04.2019 w Grudziądzu, Kwidzynie

i okolicach oraz notatką Bałtowska wiosna o lotach balonami w Szwajcarii Bałtowskiej, a także z wcześniejszymi tekstami, są dostępne na stronie Publikacje

Balonowe pisanki

Lisie Kąty fot. Ewa Daszewska

Lisie Kąty fot. Ewa Daszewska

W majowym numerze PRZEGLĄDU LOTNICZEGO, w Dziale BALONIARSTWO, Zawody w Lisich Kątach, ukaże się mój artykuł Balonowe pisanki o pierwszych w tym roku zawodach pucharowych: XVI Międzynarodowych Wielkanocnych Zawodach Balonowych, rozegranych        w dniach 11-14.04.2019 w Grudziądzu, Kwidzynie
i okolicach, a w Dziale Aktualności notatka Bałtowska wiosna o lotach balonami w Szwajcarii Bałtowskiej.
Niebawem w Empikach i salonikach prasowych! Zapraszam do przeczytania.
Pliki z notatką Rozmowy z mistrzami o spotkaniach z mistrzami latania w Aeroklubie Warszawskim – zdobywcy 62. Pucharu Gordona Bennetta 2018 Jackiem Bogdańskim i szybowcowym mistrzem świata Łukaszem Grabowskim, a także z wcześniejszymi tekstami, są dostępne na stronie Publikacje

WROCŁAW ORGANIZATOREM ZAWODÓW

Do startu Lindstrandem szykuje się załoga z KSB we Wrocławiu

BALONY NA SPADOCHRONOWYCH MISTRZOSTWACH ŚWIATA

[ARTYKUŁ NIEOPUBLIKOWANY – RELACJA Z UBIEGŁOROCZNEJ IMPREZY;
a w 2020 Wrocław będzie areną Pucharu Gordona Bennetta]

Lotnisko Szymanów od 2 do 7 lipca 2018 roku było areną rozgrywek Spadochronowych Mistrzostw Świata w Canopy Piloting. Mistrzostwom Świata towarzyszyły Wrocławskie Zawody Balonowe, które odbyły się w dniach 5-8 lipca 2018 roku.

Freestyle Canopy Piloting to pierwsza tego typu impreza lotnicza na skalę światową

CANOPY PILOTING
Po raz pierwszy w Polsce we Wrocławiu zorganizowano Spadochronowe Mistrzostwa Świata. Lotnisko Aeroklubu Wrocławskiego Szymanów wypełniła wielonarodowa społeczność skoczków spadochronowych.
Do 1 lipca skoczkowie trenowali na swoop pondzie, czyli specjalnym basenie (o wymiarach 80×20 m i na 80 cm głębokim), certyfikowanym przez FAI, nad którym wykonywane były lądowania. Następne dni 2 i 3 lipca to czas oficjalnych treningów, już pod nadzorem sędziów i jury według ścisłych reguł Światowej Organizacji Sportów Lotniczych FAI. W dniu 3 lipca wieczorem odbyła się Ceremonia Otwarcia. Po odegraniu hymnów i podniesieniu flagi, specjalnie dla zawodników wyjątkowy spektakl na niebie wykonała Grupa Akrobacyjna Żelazny.

W konkurencji Accuracy (celność) skoczek starał się utrzymać z nogą w wodzie basenu przez 4 fotokomórki, a potem wylądować w celu na ziemi

Od środy 4. lipca w godzinach od 08.00 do 19.00 rozgrywane były konkurencje Mistrzostw Świata w Canopy Piloting. W czwartek 7. Spadochronowe Mistrzostwa Świata w Canopy Piloting Open były już rozegrane. W piątek spodziewano się załamania pogody.
Dwa aeroklubowe samoloty Pac 750 i Cessna 206 Soloy na zmianę wyrzucały skoczków nad lotniskiem z wysokości 1700-2000 m. Jak zrelacjonował Krzysztof Wiśniewski – instruktor spadochronowy, członek kadry narodowej, szef Skydive Wrocław Lotnisko Szymanów – zadaniem zawodników było sprawdzenie się w trzech konkurencjach: Accuracy (celność), Distance (odległość), Speed (prędkość).
W pierwszej wykonali po trzy skoki. Za utrzymanie się z nogą w wodzie basenu przez 4 fotokomórki mogli uzyskać do 50 punktów, a za lądowanie w celu 1x1m – następne 50, czyli maksymalnie 100 punktów. Tę konkurencję zwyciężył Curtis Bartholomew z USA – 5-krotny mistrz świata! – zdobywając 287.560 pkt.
W drugiej również w trzech skokach starali się przed pierwszą bramką lub tam, gdzie jest fotokomórka, dotknąć nogą w bramkę przy wodzie – nie wyżej niż 1,5 m nad nią – a potem unieść się w górę i wylądować jak najdalej w torze (z białych pasów). Najdalej skakał Cedric Veiga Rios z Francji – zdobywając 297.437 pkt.
W trzeciej także wykonali po trzy skoki. Ustawione były 4 bramki na wodzie i piąta ostatnia – wyjściowa; pomiędzy bramkami było nie więcej niż 1,5 m. Między pierwszą i ostatnią mierzony był czas. Najszybszy był Austriak Andrew Wolf – zdobywając 288.950 pkt. Skoczkowie utrzymywali duże prędkości skoku 100 km/h 15 m nad ziemią.
W klasyfikacji drużynowej zwyciężył zespół ze Stanów Zjednoczonych z dominującą sumą punktów: 2277.222.
W piątek wieczorem skoczkowie szykujący się do Freestyle wykonali skoki treningowe. W sobotę 7 lipca rozegrano 1. Mistrzostwa Świata we Freestyle Canopy Piloting. To pierwsze w Polsce we Wrocławiu, ale i w ogóle historycznie tego typu wydarzenie lotnicze. Każdy z zawodników zadeklarował figurę (1-3) w każdym z trzech skoków (z 16 ogółem możliwych figur). Najbardziej precyzyjnym okazał się Abdulbari Qubaisi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który zwyciężył zdobywszy 266.942 pkt.Dowolny skok z chmur – na wielbłąda na lotnisku w Szymanach

Po skoku we Freestyle można było skoczyć na wielbłąda

Przez cały tydzień wstęp dla publiczności na lotnisko był wolny. Odnotowano w sumie około 5 mln widzów. Zainteresowani odwiedzali lotnisko całymi rodzinami. Zapewniono zaplecze gastronomiczne. Jedną z atrakcji była możliwość przejażdżki wielbłądem. Jakież było zdziwienie widzów i fotoreporterów, gdy przedstawiciel Zjednoczonych Emiratów Arabskich zaraz po wykonaniu skoku w konkurencji Freestyle, wskoczył na baktriana i poprowadził, jak swojego.
Wieczorem odbyła się Ceremonia Medalowa i zakończenie Mistrzostw.

WYNIKI KOŃCOWE
7. Spadochronowe Mistrzostwa Świata w Canopy Piloting Open Wrocław, 03–07.07.2018
Lp. Skoczek                    Kraj    Suma pkt
1.    Nicolas Batsch        USA    833.262
2. Cedric Veiga Rios     FRA    828.539
3. Curtis Bartholomew  USA   817.602
4. Abdulbari Qubaisi    UAE   783.109
5. Kevin Techer              FRA   762.994
Sklasyfikowano 85 zawodników.

Miejsca Polaków:
40. Sebastian Dratwa 591.088
47. Maciej Machowicz 556.579
57. Piotr Piotrowski 518.271
61. Maciej Michalak 506.166
81. Krzysztof Wiśniewski 242.478

Ekipa USA zwyciężyła w klasyfikacji drużynowej Canopy Piloting

Klasyfikacja drużynowa:   
1. USA   2277.222
2. FRA   2135.039
3. UAE  2070.961
4. GER  2059.030
5. ITA   2003.016
Uczestniczyło 15 drużyn wieloosobowych.
1. Mistrzostwa Świata we Freestyle Canopy Piloting Wrocław, 07.07.2018
1. Abdulbari Qubaisi  UAE   266.942
2. Paablo Hernandez Moll  ESP   238.974
3. Justin Price USA  219.176
4. Nicolas Batsch USA  212.581
5. Ivan Semenyaka UKR  212.061
Sklasyfikowano 56 zawodników.
Miejsca Polaków:
23. Sebastian Dratwa 135.586
43. Maciej Michalak 88.921
49. Piotr Piotrowski 65.012
54. Krzysztof Wiśniewski 19.851

BALONY NAD DOLNYM ŚLĄSKIEM
Dla urozmaicenia wrażeń publiczności Spadochronowych Mistrzostw Świata zaproszono na lotnisko Szymanów 10 załóg balonowych z regionu Dolnego Śląska. Klub Sportów Balonowych we Wrocławiu zorganizował Wrocławskie Zawody Balonowe w dniach 5-8 lipca 2018 roku. Dyrektorem zawodów był Robert Helak, kierownikiem sportowym Jerzy Sabadasz (obaj instruktorzy piloci). Po przybyciu na lotnisko w czwartek 5 lipca, uczestnicy fiesty balonowej obserwowali zaciętą rywalizację skoczków. Wieczorem, około godziny 19, załogi rozjechały się na indywidualne miejsca startu, by wystartować do konkurencji Dolot do celu. Wiatr wiał z północnego zachodu, o prędkości 3-4 m/s. Wraz z pilotem Ryszardem Krukowskim z Aeroklubu Ziemi Lubuskiej i jego załogą: Kasią Krukowską, Maciejem Tokajskim i Andrzejem Breitkopf udaliśmy się do miejscowości Szewce. Po długim poszukiwaniu dogodnego miejsca startu dla dużego Camerona, o 20.10 napełniony balon uniósł się w górę. Poleciał w kierunku lotniska Szymanów, na którym wyłożony został krzyż. Z wysokości 150 m obserwowaliśmy wioskę, pola, pierzchające ze zboża w zarośla sarny. Nalot nad lotnisko okazał się nieco na prawo od wyłożonego celu. Do krzyża udało się dorzucić marker jedynie Łukaszowi Goławskiemu z A. Leszczyńskiego w odległości 18,3 m od środka. Schodząc 4 m/s, wylądowaliśmy nieopodal o godzinie 20.50. Późnym wieczorem zaczął padać deszcz i jednostajnie padał całą noc. Nie wróżyło to dobrze.
W piątek rano było mokro na łąkach, na dodatek zaczęło mocno wiać; kierunek utrzymywał się ten sam. Zwołano odprawę o 6.30 na lotnisku trawiastym w Golędzinowie z nadzieją, że wiatr osłabnie. Po dłuższym oczekiwaniu na miejscu, gdy warunki nie zmieniały się, zapadła decyzja o odwołaniu lotu.

Lotnicy balonowi zażyli regenerującej drzemki w „Vinci Power Nap – Kawiarence Snu”

 ZRESETOWAĆ PILOTA
Mając więcej niż zwykle czasu, załogi balonowe, szczególnie te zamiejscowe, udały się na wrocławską starówkę. Magdalena Filcek – pilot i mechanik balonowy z KSB Wrocław, a także architekt wnętrz, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu zaprosiła lotników do stworzonej według swego pomysłu „Vinci Power Nap – Kawiarenki Snu” w samym centrum rynku. Vinci Power Nap to innowacyjny system poprawy efektywności w pracy i wzrostu energii w ciągu dnia, oparty na integracji sensorycznej zgodnej z filozofią i postawą życia Leonarda da Vinci. Dla Leonarda najważniejszym aspektem był rozwój zmysłów, co wpływa na nasze umiejętności w codziennym życiu. „Vinci Power Nap – Kawiarenka Snu” dba o zdrowie kojąc wszystkie zmysły jednocześnie. Tutaj wszystko odbywa się w otoczeniu przypominającym nam naturalne miejsca relaksu. Wyeliminowane są rozpraszające kolory, głośne dźwięki, niewygodne dla ciała pozycje snu, wymuszone przez nieodpowiednie miejsce. 20-minutowy odpoczynek w „Kawiarence Snu” pozwoli na ukojenie i wyciszenie: dotyku (stąpanie po miękkiej trawie), wzroku (delikatny półmrok, stonowany kolor i tematyczna aranżacja przestrzeni), słuchu (specjalnie skomponowana ścieżka dźwiękowa), zapachu (kompozycje zapachowe wspomagające relaks), smaku (poczęstunek w postaci zdrowego napoju, orzeźwiający tlen) oraz równowagi (utulenie w podwieszonej chuście, która daje poczucie harmonii). Magda zdradziła, że pomysł ten narodził się z tęsknoty za lataniem, gdy nie mogła wybrać się na lot balonem.
Power Nap (inna nazwa Cat Nap) to termin stworzony przez dra Jamesa B. Maasa, popularnego badacza snu oraz autora książki „Power Sleep”. Power Nap to bardzo krótka drzemka trwająca nie dłużej niż 20 minut, składająca się wyłącznie ze snu w fazie 2 (razem jest ich 5). Faza 2 to „najlżejsza” z faz snu. Jeśli twoja drzemka będzie trwała maksymalnie 20 minut, to po obudzeniu unikniesz półprzytomności. Ponadto wśród zalet 20-minutowej drzemki można wymienić: zmniejszenie senności, podwyższoną czujność, zwiększoną koncentrację, zwiększoną sprawność motoryczną, polepszenie nastroju.
Power Nap jest najszybszą metodą regeneracji ciała i umysłu. Według badań NASA wystarczy od 10 do 20 minut, aby odświeżyć umysł, wzmocnić kreatywność, efektywność i trafność podejmowanych decyzji, a także obniżyć poziom stresu, poprawić odporność i zdrowie.
Teorię skuteczności drzemek potwierdzają m.in. badania Marka Rosekinda, naukowca, który pracując dla NASA w 1994 r., badał pilotów. Jednej grupie uczestników pozwolił na krótką drzemkę w kokpicie samolotu, drugiej nie. Jak się okazało niewyspanym dwukrotnie częściej zdarzało się popaść w migawkowe, pięciosekundowe drzemki za sterami maszyny podczas lotu i podchodzenia do lądowania. Piloci, którzy ucinali sobie Power Nap, mieli szybszy czas reakcji.
Regularnie zażywana drzemka redukuje poziom stresu – obniża poziom kortyzolu, przyczynia się do obniżenia ciśnienia krwi, zmniejszając ryzyko zawału serca. Dzięki czemu jesteś zdrowszy, bardziej wydajny i zaangażowany.
Jak wynika z wieloletnich badań prowadzonych przez specjalistów na całym świecie, jest ona szczególnie ważna dla osób, które działają pod presją czasu, a ich praca jest związana z dużą odpowiedzialnością. Dlaczego? Przede wszystkim poprawia zdrowie – krótka drzemka w ciągu dnia wspomaga regenerację systemu immunologicznego.
„Nie myśl, że wykonasz mniej pracy śpiąc w ciągu dnia. To głupi pogląd ludzi bez wyobraźni. Będziesz mógł dokonać więcej. Masz dwa dni w jednym.” – twierdził Winston Churchill.
Piloci balonowi, szczególnie latem, gdy przez większość dnia jest termika, chcąc sobie polatać, nie mogą się wyspać w nocy. Loty możliwe są wcześnie rano, poprzedzane sprawdzaniem ostatnich prognoz pogody, mierzeniem wiatru w określonym terenie geograficznym, poszukiwaniem potencjalnych miejsc startu i sprawdzaniem możliwych do osiągnięcia miejsc lądowania na danym kierunku wiatru, standardowym opracowaniem planu lotu, sprawdzeniem i rozłożeniem balonu. Potem loty odbywają się wieczorem, po ustaniu termiki, do zachodu słońca. Po sklarowaniu balonu, znalezieniu go przez samochód z ekipą naziemną, zatankowaniu gazu i po posiłku niewiele czasu zostaje na sen. Wielu pilotów korzysta z dobrodziejstw drzemki w ciągu dnia, żeby zregenerować organizm.
Niektórzy – jak Robert Helak z Wrocławia, a także autorka – cenią sobie również odnowę sił witalnych i formy w kriokomorze, stosowanej nawet dla reprezentacyjnych drużyn sportowych. Robert docenia jej walory nie tylko na podstawie doświadczeń empirycznych, ale i swojej wiedzy zawodowej.

OGIEŃ, KRZYŻ I CZARNA KARTA
W piątek wieczorem odbyły się kolejne odprawy pilotów – o 17.30 w hotelu Wena w Psarach, gdzie uczestnicy fiesty byli zakwaterowani, a następnie o 18.00 na lotnisku Szymanów. Szybko nasuwał się zimny front; nastąpiło nagłe ochłodzenie i nasilał się wiatr. Ze względu na zbyt silny wiatr odwołano planowany lot. Piloci zaprezentowali widzom pokaz ognia z palników w rozstawionych wzdłuż lotniska balonowych koszach. Załoga Eweliny Leszczuk z Klubu Sportów Balonowych we Wrocławiu zademonstrowała rozkładanie i składanie balonu Balcerzak, pomiędzy którymi wykorzystała czas na wymianę rzepów przy klapie powłoki; w prezentacji uczestniczył dzielnie najmłodszy członek załogi – synek Eweliny Edek. Widzowie mogli z bliskiej odległości obserwować całą operację.
W sobotę rano odbył się drugi lot zawodniczy. Wiatr wiał z północnego zachodu. Z prędkością 2 m/s przy starcie, potem 4-5 m/s. Balony zgrupowały się do startu na północnym krańcu lotniska Szymanów. Balonem Lindstrand, pilotowanym przez Roberta Helaka, prezesa Klubu Sportów Balonowych we Wrocławiu, wystartowaliśmy o 5.09 i udaliśmy się nad cel – krzyż wyłożony na południowym skraju lotniska, osiągając nie najgorszy wynik rzutu markerem. Najlepszy wynik 1,9 m uzyskał Piotr Radomski, również z KSB Wrocław, także na Lindstrandzie. Po długim, malowniczym locie nad polami, lasami, wioskami i drogą szybkiego ruchu – dojazdową do Wrocławia – wylądowaliśmy o 6.23 między Kamieniem a Piechowicami przy prędkości 4 m/s. W górze było znacznie spokojniej, przy ziemi wiatr się nasilał. Lądowanie na drodze przy polu kukurydzy skończyło się wynoszeniem powłoki z wysokich zarośli.

Załoga KSB we Wrocławiu po lądowaniu na skraju pola kukurydzy

Obowiązkowym punktem porządku, w drodze powrotnej, były odwiedziny w Lotniczych Zakładach Naukowych przy ul. Kiełczowskiej 43 we Wrocławiu, których absolwentami są członkowie załogi KSB we Wrocławiu. Nie obyło się bez pamiątkowych fotografii.
Wypogodziło się. Po powrocie na lotnisko Szymanów załogi balonowe obserwowały zmagania skoczków we Freestyle. Prezentowane były różnorodne figury i techniki skoku; wymagały niewątpliwie dużej sprawności i siły, choć zdarzało się, że ambitny pokaz kończył się kąpielą skoczka w basenie i zmoczeniem czaszy spadochronu.

Balonowy Black Jack czas zacząć

  W sobotni wieczór – po wręczeniu medali skoczkom – balony przygotowały swój specjalny pokaz na lotnisku Szymanów.
Przed trybunami widowni na środku lotniska zostały ułożone 24 karty, każda wielkości ręcznika kąpielowego, do rozegrania balonowego Black Jacka. Możliwa była dowolna ilość startów, ale pilot miał jeden marker, którym miał za zadanie wcelować w kartę – najlepiej najwyżej punktowaną.
Zanim ustała termika i zelżał wiatr oblot nad lotniskiem wykonał sterowiec, pilotowany przez Wojciecha Bamberskiego, złotego medalisty ze Światowych Igrzysk Lotniczych FAI w Dubaju w 2015. Czarno-żółty sterowiec majestatycznym lotem w słońcu wodził spojrzenia zebranych. Gdy wylądował, ruszyły w niebo balony. Wiatr trochę zelżał, ale kręcił, trudno było precyzyjnie wystartować do celu. Wojtek także przesiadł się do balonu i wziął udział w grze. Balony przemieszczały się nad lotniskiem w różnych kierunkach na różnych wysokościach ku uciesze widzów. Niektórzy piloci próbowali dwukrotnego startu. Ewelina, której balon Balcerzak załoga przeciągnęła wleczką ponownie na miejsce startu, walecznie podchodziła do celu. Jednak w karty nikt nie wcelował. Ewelina przypłaciła swój heroizm lądowaniem w chaszczach. Nic się nie stało, ale wynieść sprzęt było trudno. Ostatecznie zajęła trzecie miejsce w ogólnej klasyfikacji, Piotr Radomski na Lindstrandzie – drugie – oboje z KSB Wrocław, a zwyciężył w zawodach Łukasz Goławski z A. Leszczyńskiego na Atlasie. Black Jack nie został rozstrzygnięty. Ale kto nie ma szczęścia w kartach… to ma w lataniu.
Ewelina świetnie doskonali formę zawodniczą po przerwie na urodzenie synka. Klub Sportów Balonowych dokonał przymiarki organizacyjnej do przygotowania w przyszłości we Wrocławiu zawodów balonowych o większej skali. Aeroklub Wrocławski świetnie poradził sobie z logistyką mistrzostw świata.
Publiczność komentowała z zadowoleniem barwne widowisko.

WYNIKI KOŃCOWE WROCŁAWSKIE ZAWODY BALONOWE
Wrocław, 05–08.07.2018
Lp. Pilot                              Klub                          Balon                       Suma pkt/m
1.    Łukasz Goławski        A. Leszczyński         Atlas                          28,6
2.   Piotr Radomski           KSB Wrocław          Lindstrand              101,9
3.   Ewelina Leszczuk        KSB Wrocław          Balcerzak                109,7
4.   Robert Helak                KSB Wrocław          Lindstrand              121,1
5.   Krzysztof Rękas            MKB Tarnów          Republika Roleski   155,0
6.   Robert Żbikowski                                           Kubiček                    168,5
7.   Ryszard Krukowski      AZL Zielona Góra  Cameron                  197,0
8.   Wojciech Bamberski   KSB Wrocław                                             200,0
8.   Jarosław Komocki       KSB Wrocław          JK                              200,0
8.   Konrad Witych             Zew Przestworzy                                       200,0
Sklasyfikowano 10 zawodników.

Tekst i zdjęcia: Ewa Daszewska

Więcej fotografii z wydarzenia >>

Losowe fotografie
AAWIMG_4306m IMG_5378 A_IMG_5122 aWieliszew_0101
Kalendarz
Sierpień 2019
P W Ś C P S N
« Lip    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
Imieniny obchodzą:

Translator
Reklama
Gadżety lotnicze: obrazy, puzle, plakaty, kubki, odzież, naklejki i inne.
Zareklamuj się!
Najnowsze komentarze