Archiwum wg tagw ‘Sport’

Odlot pod Tatrami ze świnią w tle

fot. Rafał Gutowski www.airgutek.pl

Nowy Targ od lat jest miejscem organizowania pierwszych w roku zawodów, które są traktowane przez pilotów jako trening przed sezonem zawodów pucharowych. Wcześniej były to zawody zimowe. Ostatnio raczej wiosenne. W dniach 22 do 24 marca odbył się tam 3. Małopolski Festiwal Balonowy „Odlotowa Małopolska”. Wystartowało 31 pilotów, w tym 3 z Węgier i 1 z Litwy 1 z Łotwy. Aeroklub Nowy Targ zapewnia bazę na odprawy i sztab, który organizuje sportową stronę zawodów. Lotnisko aeroklubowe gromadzi licznych obserwatorów podniebnych zmagań. Malownicze położenie pomiędzy Tatrami, Babią Górą i Gorcami przyciąga nie tylko lotników.

 

Gość specjalny

Co się stanie, gdy położysz świnię pod Tatrami? – Poleci!

fot. Ewa Daszewska

fot. Sławek Rakowski


Balony o specjalnych kształtach są rzadkością, szczególnie na zawodach, raczej pojawiają się na fiestach i pokazach. Mikołaj Gomółka
z Aeroklubu Stalowowolskiego przywiózł
do Nowego Targu balon „Świnię” o pojemności 3600 m³ (prod. Schroeder 2010). Ma ją od roku, więc już jest oswojona. To wymagający balon, trzeba dużo miejsca do jego rozłożenia, kilku osób obsługi. Powłoka waży około 200 kg i ma specjalne wypusty elementów nadających kształty, po ich napełnieniu trzeba przed lotem zamknąć otwory rewizyjne.

fot. Ewa-Daszewska

fot. Mikołaj Gomułka


Napełnianie jest długotrwałe i pracochłonne, lecz składanie po lądowaniu jeszcze bardziej. Takim balonem trudno się manewruje, trzeba wykazać się zwiększoną uwagą, szczególnie przy wspólnym starcie wielu balonów. Osiąga się gorsze parametry lotu. Mimo to Mikołaj
w klasyfikacji wyników uplasował się w połowie stawki!

 

Trudna rywalizacja

W piątek 22 marca na odprawie generalnej kierownik sportowy Krzysztof Borkowski ustalił maksymalną wysokość lotów 2600 stóp AMSL. Warto  podkreślić, że lotnisko w Nowym Targu jest najwyżej położonym lotniskiem w Polsce – 626 m npm. Piloci mogli korzystać
z aplikacji Balloon Live w trybie treningowym, nie obowiązkowo.
Na odprawie do lotu wyznaczono trzy konkurencje: Dolot do celu (FIN – Fly in), który był wyłożony na lotnisku oraz dwa razy Cel wyznaczony przez sędziego (JDG – Judge Declared Goal) po obu stronach drogi
w Gronkowie; okres startowy między 15.30 a 17.00 w minimalnej odległości od pierwszego celu 800 m. Wiatr wiał
w kierunku południowo wschodnim z prędkością 5-7 kt, wraz z wysokością wiatr zwiększał prędkość Start był indywidualny. Większość pilotów wystartowała z zachodniej strony Nowego Targu, a kilku z Białego Dunajca.

fot. Ewa Daszewska

fot. Sławek Rakowski


 

Byliśmy w tej drugiej grupie z pilotem Krzysztofem Kosobudzkim i pasażerem Rafałem. Załogę naziemną w tym locie stanowił drugi pilot Marcin Bednarski i Magda Bednarska. Załoga
z Aeroklubu Warszawskiego, nadzwyczaj sprawna, szybko postawiła balon „Adaptronica” (Cameron Z120 o pojemności 3400 m³), mimo sporego wiatru. Wylądowaliśmy przed zachodem w Gronkowie po minięciu celów.

Trasy 1. lotu

Wiatr był stabilny, zapewniona była dobra manewrowość balonów.

Rzuty markerem były w polu mierzenia – poniżej 50 m od środka krzyża.

2. balon z AW pilotowała Oliwia Jasieńska, a w załodze 2 inne pilotki: Karolina Wilk z AW i Ewelina Leszczuk z KSB Wrocław
fot. Sławek Rakowski

Drugi lot w sobotę rano o świcie miał podobne konkurencje: FIN
w Szaflarach, JDG tamże, po drugiej stronie wioski i JDG
na lotnisku w Nowym Targu.

fot. Sławek Rakowski


Trzeba się było spieszyć ze startem, gdyż
po południu przewidywany był front.

Ustalono również indywidualny start, minimum 1500 m od celu. Większość pilotów wybrała Biały Dunajec. W tym Kazimierz Dziełak, który zaprosił mnie do kosza „Ostatniej Nocy Świata” – Kubiček BB34Z 3400 m³ (bo jeśli miałaby być ostatnia, to tylko w balonie – zgodnie z marzeniem pilota, projektanta powłoki, którego zainspirowała książka Clive’a Staples Lewisa.

Tomasz Sobolewski, Kazimierz Dziełak, Grzegorz Drabot fot. Ewa Daszewska

fot. Sławek Rakowski


Polecieliśmy w czwórkę z Tomaszem Sobolewskim, Grzegorzem Drabotem. Na miejsce lądowania dotarł po nas kierowca Piotr Charyton. Wiatr się zaczął nasilać, pilot wybrał strategicznie miejsce do lądowania na zboczu niewielkiego wzniesienia – aby schować się przed wiatrem i uniknąć podmokłej doliny. Okazało się, że specyfika podłoża była kamienista, pokryta gliną i porosła trawą na cienkiej warstwie ziemi. Najmocniejszy samochód terenowy
na zawodach… utknął w glinie. Ale Kazimierz ma
na wyposażeniu platformy, po podłożeniu których pod koła wyjechał bez wzywania pomocy. Usytuował wóz pionowo
do wzniesienia, szybko udało się zebrać powłokę i wyjechać.
 

fot. Ewa Daszewska

fot. Ewa Daszewska


 
Zgrana załoga
z Ostrołęki działała niezawodnie.

 

Wiatr był zmienny, nisko o małej prędkości 2 kt,
w kierunku celu – na północ, północny wschód, a im wyżej tym szybszy 3-24 kt, pod kątem prostym do kierunku – na wschód i miał tendencję rosnącą w czasie.

Wygrali zawodnicy, którzy ambitnie, powoli zmierzali dołem do wyznaczonych celów.

Trasy 2. lotu

 

Pomiary były z loggerów, jedynie dwa rzuty markerem były blisko pola mierzenia, ale poza nim (ponad 50 m). Na załączonej mapie – trasy lotów balonów ukazują, że podczas drugiego lotu część pilotów nie zabiegało
o wynik, wybierając lot z widokiem na ośnieżone
i podświetlone słońcem Tatry. Balonom wtórowały
na niebie motoparalotnie.

fot. Ewa Daszewska

fot. Ewa Daszewska

fot. Ewa Daszewska


 

Wieczorem wiatr się wzmagał, ze względu
na nadchodzący front odwołano lot.

Co zrobić, gdy wieje wiatr falowy i nie można polecieć balonem? Wtedy są świetne warunki do latania szybowcem. Sebastian Kawa, wielokrotny szybowcowy Mistrz Świata opowiedział o tym i o swoich wyczynach, zgromadzonym na lotnisku widzom.
 

Sebastian Kawa przyleciał do Nowego Targu motoszybowcem ASH25 (znaki rejestracyjne DKBPT) dając pokaz nad lotniskiem. Następnie widzowie mogli oglądać przeloty Zbigniewa Mroza samolotem „Piper Cub”. Zbigniew Jagodzik zademonstrował kosz balonowy z palnikami i opowiadział o technice lotu balonem.

Sebastian Kawa fot. Ewa Daszewska

Zbigniew Jagodzik z załogą fot. Ewa Daszewska


Wieczorem na Podhalu pojawiły się intensywne opady deszczu ze śniegiem. Ze względu na niekorzystne prognozy pogody na niedzielę, lot poranny również odwołano.

 

Udało się wykonać dwa loty z czterech planowanych
i rozegrać sześć konkurencji.

Sklasyfikowano 31 zawodników

 

Wyniki w klasyfikacji ogólnej    – w  pkt

 

  1. Arkadiusz Iwański,       Polska – 5759
  2. Zbigniew Jagodzik,       Polska – 5737
  3. Wojciech Kaczmarek,  Polska – 5599
  4. Damian Nyczka,          Polska – 5233
  5. Rita Becz,                   Węgry – 4911
  6. Witold Filus,                 Polska – 4905
  7. Tomasz Raszka,          Polska – 4757
  8. Kacper Borkowski,       Polska – 4505
  9. Marcin Szarwas,          Polska – 4052
  10. Jacek Barski, Polska – 3952
  11. Michał Wojda, Polska – 3741
  12. Oliwia Jasieńska, Polska – 3249
  13. Laszlo Meszaros, Węgry – 3,203
  14. Kazimierz Dziełak, Polska – 2977
  15. Adrian Rosiński, Polska – 2838
  16. Mikołaj Gomółka, Polska – 2809
  17. Marcin Nowak, Polska – 2208
  18. Sławomir Jurkiewicz, Polska – 2207
  19. Joanna Biedermann, Polska – 1670
  20. Arta Slavinska, Łotwa            – 1463
  21. Dawid Długosz, Polska – 1463
  22. Krzysztof Kosobudzki, Polska – 1463
  23. Bartłomiej Pyza, Polska – 1463
  24. Krzysztof Rękas, Polska – 1463
  25. Eryk Czarkowski, Polska – 1463
  26. Beata Choma, Polska – 1463
  27. Hubert Gajewski, Polska –   843
  28. Kacper Pudło, Polska –      0
  29. Rimas Kostiuškevičius, Litwa – 0
  30. Aron Nyiri, Węgry  –     0
  31. Marek Michalec, Polska –      0

 

Arkadiusz Iwański wie, jak ważne jest miejsce startu fot. Ewa Daszewska

Wojtek Kaczmarek na Kol-Dental i Zbigniew Jagodzik na Srebrnym
lecieli nisko przy ziemi fot. Ewa Daszewska

Arkadiusz Iwański fot. Rafał Gutowski www.airgutek.pl


Najlepsi piloci otrzymali puchary: Arkadiusz Iwański za najlepszy wynik – Puchar Marszałka województwa Małopolskiego, Zbigniew Jagodzik za najlepszy wynik w pierwszym locie – Puchar Wójta Gminy Bukowina Tatrzańska, Arkadiusz Iwański za najlepszy wynik w drugim locie – Puchar Burmistrza miasta Nowy Targ,  Rita Becz – najlepsza kobieta – Puchar prezesa Małopolskiej Organizacji Turystycznej.

Arkadiusz Iwański na Gaspol fot. Rafał Gutowski www.airgutek.pl

Łotewski balon „Woodland” wniósł wiosenną zieleń na pochmurne Podhale fot. Sławek Rakowski


Wyróżniono również załogę balonu „Woodland” z Łotwy, która  przyjechała na festiwal z najdalszego miejsca.

Organizatorami Festiwalu byli: Małopolska, Małopolska Organizacja Turystyczna, Kraków Balloon Team, Aeroklub Nowy Targ, Miasto Nowy Targ.

Uczestnicy byli zakwaterowani w Białce Tatrzańskiej, Bukowinie Tatrzańskiej i Rabce. Ja skorzystałam z gościnnej oferty Hotelu Rancho Lot w Nowym Targu położonego kameralnie tuż przy zachodnim skraju pasa lotniska. Serdecznie polecam.

I choć nie wykonano wszystkich zaplanowanych lotów, zawodnicy mieli okazję rywalizować w trudnych górskich warunkach.

 

Ewa Daszewska

Autorka podczas 2. lotu fot. Jarosław Kucybała

Autorka potwierdza, Małopolska jest odlotowa! fot. Jarosław Kucybała

fot. Rafał Gutowski, www.airgutek.pl

Podwójne Mistrzostwo Świata

fot. Rafał Gutowski „AirGutek”

W październikowym numerze PRZEGLĄDU LOTNICZEGO w Dziale: Baloniarstwo ukazał się mój artykuł:
Lot o wszystko, o 6. Mistrzostwach Świata Juniorów
w Balonach na Ogrzane Powietrze, które odbyły się
w dniach 20-26.08.2023 w Grudziądzu i zakończyły zwycięstwem Jakuba Dziedziaka i całej polskiej drużyny.
Dostępny w sieciach kolporterskich.
Zapraszam do przeczytania.

Wrześniowy numer z artykułem Fiesta z zawodami
o Festiwalu Balonowym w Szczecinku, który odbył się
w dniach 6-9.07.2023 oraz starsze, archiwalne numery są do nabycia w Wydawnictwie i w e-kiosku.

Relacje z Zawodów Balonowych w Pasłęku i z Pucharu Polski z Paczkowa czekają na publikacje w kolejnych numerach.

fot. Bartosz Bujarski

„Kraków steruje balonem nad Stanami Zjednoczonymi”

Wawel z perspektywy Balonu Widokowego

Wolne balony gazowe na starcie

Od lewej Mateusz Rękas, Jacek Bogdański, Jacek Barski – odpowiadają na pytania dziennikarzy

Konferencja prasowa w Hotelu Galaxy w Krakowie, która odbyła się w dniu 15 września 2023, wyjaśniła, jak to możliwe, że balon polskiej załogi będzie sterowany z Krakowa.
Jacek Bogdański, pilot balonu polskiej załogi startującej w Zawodach Balonów Gazowych o Puchar Gordona Bennetta w Albuquerque w USA (PGB) opowiedział o szczególnej roli załogi naziemnej. Jej sztab będzie się znajdował w Krakowie. Jacek Legendziewicz – organizator konferencji, właściciel Hotelu Galaxy zapewni pomieszczenia do pracy sztabu podczas zawodów.
W spotkaniu wzięli udział Mateusz Rękas, pilot, z którym Jacek Bogdański wygrał 62 edycję Pucharu w 2018 w Szwajcarii oraz pilot Jacek Barski – szef sztabu załogi Jacka w 66 edycji. W skład sztabu wchodzą również: Iwona Lelątko i Rafał Kielar – meteorolodzy oraz Monika Zams i Arkadiusz Sionkowski – specjaliści ds. planowania lotów, a także pilot Bazyli Dawidziuk – strateg. Ponadto załogę naziemną uzupełnią dwaj kierowcy, którzy w USA będą podążać za pilotami.
Krakowski sztab ma za zadanie analizę prognoz pogody, opracowanie możliwych trajektorii lotu z uwzględnieniem ograniczeń geograficzno-politycznych, kontakt z kontrolą lotów i współtworzenie z pilotami strategii lotu. Ekipa naziemna ma kluczowy wpływ na wynik w zawodach, czyli osiągnięcie jak najdłuższego dystansu w prostej linii.

Jacek Bogdański gotowy do startu

66. edycja PGB odbędzie się W dniach 6-14.10.2023. Rywalizować będzie 17 zespołów z 9 krajów. Z Polski dwa: Krzysztof Zapart i Piotr Hałas (D-OOGYN) oraz Jacek Bogdański i Przemysław Mościcki (D-OBAD). Jedna z załóg Andrzej Olszewski/Jarosław Cieślak wycofała się. Pełna lista startowa na stronie https://balloonfiesta.com/Gordon-Bennett-2023-Teams (może się jeszcze zmienić w przypadku losowym). Wystartują z Albuquerque i polecą jak najdalej przez USA i Kanadę. Będziemy mogli uczestniczyć on-line w zawodach obserwując traki zawodników na stronie https://live.gordonbennett.aero/.

W historycznym koszu (pol. prod. 1981) Jacek Bogdański i Mateusz Rękas z redaktorką TV Kraków

Jacek Bogdański i Jacek Legendziewicz – organizator konferencji, właściciel hotelu

W Hotelu Galaxy powstaje wystawa balonowa, m.in. zaprezentowany jest kosz balonu, w którym polska załoga latała w latach 80. w PGB (udostępniony przez Stowarzyszenie Białostocki Klub Balonowy) i trofea zwycięzców. Konferencja odbyła się pod hasłem „Weekend w Krakowie”, dając propozycję zainteresowanym sportem balonowym, którzy nie mogą wybrać się do USA, odwiedzenia tego miasta w październiku i skorzystania z namiastki lotu balonem gazowym na Balonie Widokowym w Krakowie, wykonującym loty na uwięzi.

Jacek Barski – szef sztabu POL-2 na PGB pilotuje Balon Widokowy

Balon Widokowy w Krakowie – balon gazowy na uwięzi

Patronat nad konferencją sprawowało Stowarzyszenie Polskich Mediów.
Tekst i zdjęcia: Ewa Daszewska

Sprawozdanie opublikowano również na stronie Stowarzyszenia Polskich Mediów

Kraków steruje balonem nad Stanami Zjednoczonymi

Przy dobrej pogodzie z Balonu Widokowego widać Tatry

Więcej o balonach gazowych i startach Polaków w Pucharze Gordona Bennetta można przeczytać w moich archiwalnych artykułach w Przeglądzie Lotniczym (dostępne w sklepie PLAR i e-kiosku Przeglądu Lotniczego):

Z Torunia w świat
Artykuł przedstawiający relację z Mistrzostw Świata FAI balonów gazowych na długim dystansie, czyli Zawodów o Puchar Gordona Bennetta, które odbyły się w dniach 19-28.08.2021 w Toruniu.
Nr 10/2021, str. 24-29, Dział BALONIARSTWO, Gordon Bennett 2021

Witamy Aeronautów!
Artykuł o przygotowywanej 64 edycji Pucharu Gordona Bennetta – po trzech niespełnionych zapowiedziach – nareszcie w Polsce, w Toruniu 19 sierpnia 2021.
Nr 7/2021, str. 6-16, Dział BALONIARSTWO

W hołdzie Hynkowi
Artykuł o życiu w służbie Ojczyzny i tragicznej śmierci tego aeronauty, przy okazji odsłonięcia muralu z balonem „Kościuszko”
Nr 11/2019, Strona 56, Dział HISTORIA; Franciszek Hynek

Puchar Gordona Bennetta – udział Polaków


Mistrzostwa Świata FAI balonów gazowych na długim dystansie, czyli Puchar Gordona Bennetta to najstarsze i najbardziej prestiżowe wydarzenie lotnicze.
Po raz pierwszy zostały zorganizowane przez Amerykanina Jamesa Gordona Bennetta, wydawcę, milionera i entuzjastę sportów ekstremalnych w 1906 r. w Paryżu. To on ufundował puchar przechodni dla zwycięzców. Uczestnicy zawodów walczyli o pokonanie bez lądowania jak największej odległości w linii prostej od startu balonami gazowymi (wypełnionymi jednym rodzajem gazu nośnego), których pojemność nie mogła przekroczyć 2200 m3 (w przypadku jednakowej zaliczonej odległości liczył się czas przelotu); nie mogli lądować w wodzie.

W zawodach o Puchar Gordona Bennetta poszczególne kraje mogą reprezentować maksymalnie trzy załogi składające się z dwóch pilotów. Po raz pierwszy udział polskiej ekipy miał miejsce podczas 20. zawodów rozegranych w 1932 roku.

Polacy uczestniczyli w 33 edycjach Pucharu Gordona Bennetta, w 6 zwyciężyli:
• 21. – Chicago, USA, 2.09.1933, – Zbigniew Burzyński i Franciszek Hynek balonem KOŚCIUSZKO, o znakach rejestracyjnych SP–ADS, przelecieli 1361 km w czasie 38 godzin 32 minuty, wylądowali w Port Neuf w Quebec w Kanadzie
• 22. – Warszawa, Polska, 23.09.1934 – Franciszek Hynek i Władysław Pomaski na balonie KOŚCIUSZKO, SP-ADS, przelecieli 1333 km w czasie 44 godziny i 48 minut, wylądowali w Annie koło Woroneża, ówczesne ZSRR
• 23. – Warszawa, Polska, 16.09.1935 – Zbigniew Burzyński i Władysław Wysocki balonem POLONIA II, SP-AMY przelecieli 1650,47 km w czasie 57 godzin i 54 minuty aż do Tyszkino pod Stalingradem w ZSRR, odnieśli trzecie z rzędu polskie zwycięstwo i zdobyli puchar na własność dla Polski.
Przy okazji zostały ustanowione dwa rekordy świata: odległości lotu oraz czasu lotu.
• 26. – Liège, Belgia, 11.09.1938 – Antoni Janusz i Franciszek Janik, balonem LOPP (Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej), SP–BCU przelecieli 1692 km w czasie 37 godzin i 47 minut i wylądowali w Bułgarii
Wynik zwycięskiej załogi zarejestrowano jako rekord Polski zasięgu.
• 27. – Paryż, Francja, 1.07.1983 – Stefan Makné i Ireneusz Cieślak balonem POLONEZ, SP-BZO przelecieli 690 km w czasie 36 godzin i wylądowali w Offenstetten, w Niemczech Zachodnich
• 62. – Berno, Szwajcaria, 28.09.2018 – Mateusz Rękas i Jacek Bogdański balonem Cameron GB 1000, D-OWBA przelecieli 1145,29 km w czasie 58 godzin i 28 minut i wylądowali w Polsce, w okolicach Ostródy

Franciszek Hynek Razem ze Zbigniewem Burzyńskim w 1933 odnieśli w USA zwycięstwo balonem SP-ADS „Kościuszko”, ustanawiając rekord międzynarodowy. W 1934 r. w Polsce wraz z Władysławem Pomaskim zwyciężył i pobił kolejny rekord balonem SP-ADS „Kościuszko”. Po trzecim kolejnym zwycięstwie Polaków Burzyńskiego z Wysockim w 1935, puchar przeszedł na własność Aeroklubu Polskiego. Lotniczy testament Hynka to zorganizowanie Pucharu Gordona Bennetta w Polsce.

W 1983 roku w Paryżu Antoni Janusz – zwycięzca Pucharu Gordona Bennetta z 1938 (razem Franciszkiem Janikiem), który nie doczekał się zawodów we Lwowie planowanych na 3.09.1939 w wyniku wybuchu wojny, przybijając „piątkę” przed startem, odprawił na szczęście polską załogę: Stefana Makne i Ireneusza Cieślaka – sprawiedliwości dziejowej stała się zadość: puchar wrócił do Polaków, choć zawody nie wróciły do Polski.

Dzięki zwycięstwu załogi Mateusza Rękasa i Jacka Bogdańskiego w 2018 w Szwajcarii, 64. edycja tych zawodów, po raz pierwszy po wojnie odbyła się 19 sierpnia 2021 w Polsce, w województwie kujawsko-pomorskim, w Toruniu. Polska ponownie gościła najznakomitszych zawodników balonowych z całego świata.
Planowana była od 28.08. do 4.09.2020 – z powodu pandemii COVID-19 przełożona została na rok 2021. Polacy zwyciężyli w 1938 w 26. Pucharze Gordona Bennetta i uzyskali prawo do organizacji Pucharu za rok. 27. Puchar Gordona Bennetta, Lwów – Polska w 1939 został odwołany ze względu na wybuch II Wojny Światowej. W 1983 – w pierwszej powojennej edycji Pucharu kolejne zwycięstwo Polaków i prawo do organizacji następnej edycji Pucharu, którą uniemożliwiono ze względu na żelazną kurtynę. W 2018 w 62. edycji Pucharu ma miejsce pierwsze zwycięstwo Polaków od 35 lat i możliwość organizacji pierwszego Gordona Bennetta w Polsce od 85 lat i globalna izolacja.
Tegoroczny Puchar Gordona Bennetta miał się odbyć w Szwajcarii po zwycięstwie zawodników tego kraju w przedostatnich zawodach (przyjmuje się roczną przerwę na przygotowanie, ale w związku z wojną na Ukrainie Szwajcaria odstąpiła od organizacji zawodów w br.
W dniach 6-14.10.2023 odbędą się 66. Zawody Balonów Gazowych o Puchar Gordona Bennetta w Albuquerque (USA). Rywalizować będzie 17 zespołów z 9 krajów. Wystartują z Albuquerque i polecą jak najdalej przez USA i Kanadę.
Tekst i zdjęcia: Ewa Daszewska
Opublikowany również na stronie Stowarzyszenia Polskich Mediów

Polacy w Pucharze Gordona Bennetta

Losowe fotografie
AALIMG_3873m A_IMG_4493 IMG_5465 Cessna152 2007.12.08. Warszawa-Konstancin
Mój Facebook
Balony okiem widza

Pokazy balonowe są bardzo widowiskowe. Aby pomóc zrozumieć ich specyfikę odpowiem na kilka często zadawanych przez widzów pytań

Dlaczego:

- balony nie latają w środku dnia, kiedy jest najwięcej ludzi na pikniku?
◄ Latają, gdy nie ma termiki.
Latem od wschodu słońca przez około 3 godziny, wieczorem przez około 2 godziny przed zachodem słońca. Im wyższa jest temperatura powietrza, tym czas na loty jest krótszy. W termice występują porywy wiatru i niebezpieczne dla balonu prądy wznoszące – które z kolei są dobre dla szybowców. Balony gazowe długo się napełnia, dlatego ich start jest przewidziany na wieczór, jak wszystkie będą gotowe.

- balony nie skręcają w kierunku widzów?
◄ Balony lecą z wiatrem. Często na różnych wysokościach wiatr zmienia kierunek. Piloci wykorzystują tę właściwość, by zmienić kierunek lotu, zmieniając wysokość lotu balonu.

- jak się steruje balonem?
◄ Aby zmienić kierunek lotu, wykorzystując wiatr na innej wysokości, wskazany do osiągnięcia celów sportowych lub znalezienia miejsca lądowania, pilot zmniejsza ciężar balonu, by lecieć wyżej – w balonie na ogrzane powietrze podgrzewa powietrze w powłoce palnikiem gazowym, a z kolei by obniżyć lot, zmniejsza ilość ciepłego powietrza w powłoce przez otwarcie górnej klapy; w balonie gazowym kosz jest unoszony przez gaz lżejszy od powietrza (przed wojną używano helu, obecnie stosuje się wodór, ze względu na niższą cenę), pilot może wymusić opadanie wypuszczając wodór przez klapę lub wejść we wznoszenie, wyrzucając balast.

- jakiego paliwa używa się do balonów?
◄ Do palników balonów na ogrzane powietrze używa się propan-butan – im więcej propanu, tym lepiej;). W balonie gazowym pozostaje tylko piasek…, który jest najlepszym balastem.

- ile waży balon?
◄ To zależy od pojemności powłoki balonu. W Pucharze Gordona Bennetta balony gazowe mają dopuszczalną pojemność 1000 m³. Kosze są różnych konstrukcji z różnych materiałów – pilotom zależy na jak najmniejszej wadze. Do kosza mocuje się worki z balastem – około 600 kg – zazwyczaj 60 worków po 10 kg piasku.
Balony na ogrzane powietrze mają różną wielkość – około 1000 m³ typowo sportowe, około 3000 m³ – turystyczne, około 12000 m³– do grupowych lotów komercyjnych. Dla bezpieczeństwa lotu znaczenie ma także wyposażenie kosza, w tym waga butli z gazem i waga pasażerów – nie miejcie zatem żalu do pilota, gdy przed zabraniem na lot turystyczny zapyta gości o wagę – musi oszacować ciężar całkowity i zabrać odpowiednią ilość gazu – jedna butla to około 60-80 l, czyli nawet 60 kg.
Przeciętny balon turystyczny po napełnieniu ma wagę kilku ton – dlatego trzeba uważać przy silnym, porywistym wietrze przy starcie (trzeba utrzymać balon aż zostanie dobrze wygrzany) i przy lądowaniu, oceniając drogę lądowania.

- balony gazowe są najczęściej białe?
◄ Kolorowy balon szybciej nagrzewa się od słońca, co powoduje, że balon jest mniej stabilny i trzeba zużyć więcej balastu; ma to istotne znaczenie w lotach długodystansowych i na wyższych wysokościach. Balony turystyczne są różnokolorowe i często są nośnikami reklam.

- jak wysoko leci balon?
◄ Balon leci w strefie przestrzeni powietrznej wyznaczonej przez kontrolę ruchu powietrznego. Balony turystyczne latają najczęściej nisko 150-500 m nad ziemią, gdzie są najlepsze widoki, na wysokości 1000-2000 m czasem pilot poszukuje lepszego kierunku wiatru. Balony gazowe lecą na dużych wysokościach, by uzyskać jak najlepszy dystans – nawet na 5-6 tys. m, wtedy obowiązkowo piloci mają aparaturę tlenową, transponder i utrzymują łączność z kontrolerami ruchu powietrznego.
Ustanawiane są też rekordy wysokości w różnych klasach. Polacy latali ponad 10000 m n.pm. Więcej o tym można przeczytać w artykule w Rekord Polski w Nr 3/4/2020 Przeglądu Lotniczego (sklep.plar.pl)

- balony mają różne kształty?
◄ Tradycyjne balony mają kształt kulisty – takie są balony gazowe. Balony na ogrzane powietrze bardzo ewoluowały. Im bardziej wydłużony kształt balonu (racer), tym większa jest dynamika zmiany wysokości (4-12 m/s), ważna na zawodach sportowych do osiągania celów wytyczonych na ziemi i w wirtualnej przestrzeni – gdzie wyniki mierzone są loggerami. Na pokazach i festiwalach balonowych można oglądać balony o nietypowych kształtach (special shape) – zwierząt, budowli czy butelek; są atrakcyjne, lecz dłużej się je napełnia i są mniej sterowne.

- jak zostać pilotem balonu?
◄ Trzeba zacząć od szkolenia teoretycznego w aeroklubie, przejść szkolenie praktyczne pod okiem instruktora i zdać egzamin na licencję pilota w ULC. Wymagane są pozytywne wyniki badań lekarskich. Szczegółowo o tym jak i gdzie można się wyszkolić na pilota i jakie warunki trzeba spełnić, żeby nim zostać można przeczytać w artykule Jak zostać pilotem balonu w Nr 6/2020 Przeglądu Lotniczego (sklep.plar.pl)

- ile kosztuje balon?
◄ Turystyczny balon można kupić za cenę średniej klasy samochodu (około 200 tys. zł za balon 3000 m ), ale zależy to od klasy balonu i wyposażenia; używany można kupić taniej.

- ile kosztuje lot?
◄ Wynika to z umowy z przewoźnikiem i jest zależne od ilości zabranych pasażerów.

- jak przygotować się do lotu?
◄ Ważny jest ubiór: wygodne, sportowe buty, najlepiej ze stabilizacją kostki, długie spodnie, długi rękaw koszuli – ważne przy lądowaniu, czapka – chroni od ciepła palnika i opadających pyłów z powłoki.