69. Puchar Gordona Bennetta (Coupe Aéronautique Gordon Bennett, w skrócie PGB) – czyli mistrzostwa świata w lotach gazowych balonów na największy dystans w 2026 roku odbędzie się w dniach: 27 sierpnia – 5 września w Gladbeck w Niemczech, gdzie znajduje się specjalne startowisko gazowych balonów (Gasballonstartplatz Gladbeck), co zostało oficjalnie zatwierdzone przez Fédération Aéronautique Internationale (FAI) i narodową organizację lotniczą. Gladbeck ma już tradycję organizacji tych zawodów – start odbył się tu również w 2016 roku.
Austria, pierwotnie wskazana jako organizator, zrezygnowała z możliwości przygotowania startu w Filzmoos z powodu problemu z dostawą wodoru – gazu używanego do napełniania balonów gazowych. Organizatorzy poinformowali FAI, że wystąpiły poważne ograniczenia w dostawach wodoru od dostawcy, nie ma gwarancji zapewnienia odpowiedniej ilości gazu dla całego pola startowego, a w związku z tym nie można zapewnić logistyki bezpiecznego przeprowadzenia zawodów w Filzmoos.
Wstępnie 13 państw zgłosiło udział 29 balonów. Ostateczna lista startowa dla Gladbeck nie jest jeszcze oficjalnie zamknięta przez FAI. Po zmianie gospodarza zgłoszenia muszą zostać zatwierdzone dla startu w Gladbeck.
Reprezentacja Polski będzie zapewniona w maksymalnym możliwym składzie – trzech załóg – sześciu pilotów po dwóch w każdym z trzech balonów. Polacy uczestniczyli w 36 edycjach Pucharu Gordona Bennetta, w 6 zwyciężyli. (Pisałam o tym w artykule z 20.09.2023 r. „Puchar Gordona Bennetta – udział Polaków https://alledit.pl/2023/09/20/puchar-gordona-bennetta-udzial-polakow/)
Do gry wraca Mateusz Rękas – zwycięzca razem z Jackiem Bogdańskim 64. edycji tych zawodów w 2018 roku w Szwajcarii. Mateusz startował osiem razy w PGB, ostatnio zrobił sobie 3-letnią przerwę, najpierw z powodów rodzinnych, a potem z powodu nałożenia się terminów PGB i Mistrzostw Świata Balonów na Ogrzane Powietrze. W tym roku zgłosił swój udział razem z Pawłem Sobolem, który w ubiegły weekend zdał egzamin do licencji pilota balonu gazowego po pięciu lotach szkoleniowych. Pomysł powstał 2024 roku, w zeszłym roku skrystalizował się, a w bieżącym piloci zaczęli przygotowania. Znają się od lat z Mościckiego Klubu Balonowego w Tarnowie, gdzie Paweł zdobył licencję pilota balonów na ogrzane powietrze jeszcze przed Mateuszem w 2006, wyszkolony przez jego ojca Krzysztofa Rękasa, Mateusz – w 2009 roku. Pawła serce zaprowadziło do Leszna i teraz lata w Leszczyńskim Klubie Balonowym.
Do startu od dawna szykuje się Jacek Bogdański razem z Przemysławem Mościckim, z którym startował przez ostatnie trzy lata swoim balonem.
Zgłosili się także Vincent Lamort de Gail z Mikołajem Gomółką, którzy licencję na gazowce uzyskali w ubiegłym roku i mają już balon.
Wszyscy polscy piloci balonów gazowych trenują w Gladbeck, więc miejsce startu w PGB jest im znane.
Najlepiej manewruje się balonem gazowym w kolorze białym – to fizyka. A najdalej niesie się wieść o balonie z logo sponsora – to marketing. Warto wykorzystać jego prawa.
Tekst i zdjęcia: Ewa Daszewska „Balonowa gorączka” AllEdit.pl

